News

Piękno empatyczne

Jak powiedzieć „mindful beauty”? Piękno świadome? Piękno w duchu mindfulnessu? Rażą mnie kalki językowe, więc się zbuntuję i zaproponuję coś innego - piękno empatyczne – chociaż tak, na próbę. Rozumiem je jako taki rodzaj dbałości o siebie i swój wygląd, który nie przynosi szkody nikomu. Możliwe jest wtedy, gdy nasza uroda nie jest ważniejsza dla nas niż dobro innych i gdy dbałość o siebie realizowana jest bez zamykania oczu, bez usypiania świadomości. Wierzę, że jesteśmy odpowiedzialni za ślad jaki w...

Czytaj dalej →


Ciałopozytywność

Ile znasz kobiet, które naprawdę dobrze się czują w swoim ciele? Ile dziewcząt zadowolonych ze swojego wyglądu znałaś w liceum czy na studiach? Gdy spoglądam wstecz, na siebie młodą, a potem trochę straszą, jest mi tak głęboko siebie samej żal, bo w kółko się siebie czepiałam. Najpierw, że nogi mam krzywe i za grube w łydkach. Później, że nos mam za duży, a wszystkie koleżanki w klasie są ładniejsze i zgrabniejsze. Kobiece i wdzięczne. Co ciekawe, lista moich niedoskonałości ulegała...

Czytaj dalej →


Masaż jako praktyka medytacji

Uświadomiłam sobie coś ważnego, co dotąd mi umykało. Czasem, gdy idę na zwykły masaż, niezależnie od kunsztu i opanowania warsztatu przez terapeutę, czuję, że czegoś mi brakuje. Dziś udało mi się to nazwać – chodzi mi o to co terapauta ma w głowie dotykając nas, o jego stan umysłu.                                                               ...

Czytaj dalej →


Kajal – kreski wokół oczu India-style

Zauważyłyście, że spojrzenie Hindusek  ma sobie w zawsze jakoś więcej głębi i tajemniczości? Może to ich urok osobisty, rodzaj skupienia i skromności, ale może również jest to sprawa pięknych, lśniących, czarnych jak węgiel kresek wokół oczu? Kreski te nazywają się „kajal” - (czyt:”kadźal) - i upiększają kobiety na indyjskim subkontynencie już od … co najmniej 2.5 tysiąca lat! Cudowna naturalna konturówka W ajurwedzie piękno przejawiające się na zewnątrz, płynie ze środka. Wiąże się to także z tym, że aby być...

Czytaj dalej →


Seks i olejek różany

Historia odkrycia olejku różanego jest warta opowiedzenia. Było to dawno temu, a dokładnie w XVII wieku, na dworze cesarza mogolskiego czyli jednego z Wielkich Mogołów, których imperium sięgało od Afganistanu po dzisiejszą Birmę. Mogołowie otaczali się tym, co piękne – najszlachetniejszymi klejnotami, dającymi ochłodę ogrodami, poezją, muzyką i sztuką. Wysoko cenili także ucztowanie i seks, bo jak nic, byli wzorowymi hedonistami! Pewien przyjemnie złośliwy autor napomina, że odkrycie różanych perfum na dworze mogolskim nie powinno nikogo dziwić i z seksem...

Czytaj dalej →